Autonom.pl - portal niezależnych nacjonalistów
3.59K subscribers
1.46K photos
129 videos
61 files
1.88K links
www.autonom.pl - portal niezależnych nacjonalistów.

Kontakt: [email protected]

Propaganda:
https://t.iss.one/propaANda
Download Telegram
W Białej Podlaskiej, w rocznicę pierwszej masowej wywózki na Sybir, która miała miejsce w nocy z 9 na 10 lutego 1940r. Autonomiczni Nacjonaliści uczcili pamięć wszystkich wywiezionych na nieludzką ziemię podczas przeprowadzonej przez NKWD akcji w latach 1940-1941.
44👏8🫡8
Delegacja Autonomicznych Nacjonalistów wzięła udział w tegorocznych obchodach Dnia Honoru w Budapeszcie organizowanych przez naszych przyjaciół z Legio Hungaria.
43👏11🫡4🔥2👍1
Konferencja Körbezárt Idealizmus zorganizowana w ramach obchodów Dnia Honoru, na której mieliśmy okazję gościć, była zarówno świetną okazją do zapoznania się z historią obrony Budapesztu, spotkania i wymiany doświadczeń z zagranicznymi przyjaciółmi oraz nawiązania nowych znajomości.
45👍15🫡6
Przy okazji zwiedzania pięknego Budapesztu, nie sposób było nie skorzystać z bogatej oferty kulturalnej miasta. Tym razem delegacja Autonomicznych Nacjonalistów odwiedziła muzeum Terror Háza, upamiętniające ofiary totalitaryzmu na Węgrzech oraz ofiary rewolucji 1956r.
41👏10🫡8
"Najinteligentniejsi nie są najsilniejsi. To ci, którzy wykazują się większą determinacją, duchem walki i mściwością. Inteligencja nie gwarantuje zwycięstwa."

~Guillaume Faye

Niedawny brutalny atak antify w Lyonie, w którego następstwie młody 23 letni francuski nacjonalista Quentin Deranque poniósł śmierć, przywołuje debatę o sensie dyskusji z radykalną, wojującą lewicą, anarchistami i innymi skrajnymi ruchami z umownej "lewej strony".

Przez lata byliśmy świadkami jak zachodnia prawica i konserwatyści polegający praktycznie jedynie na polemice i akademickich dyskusjach, odnoszą fiasko w starciu z wojującym lewactwem i spychani są do głębokiej defensywy, przyjmując rolę wiecznych ofiar i męczenników nadstawiających raz po raz policzek.

Nie chodzi jedynie o argument siły politycznych i światopoglądowych oponentów, a o ich Modus Operandi na wszystkich szczeblach, który nie odrzuca wykorzystania siły i przemocy, odrzuca za to przepraszanie i kajanie się, apologizując nawet czyny wykraczające daleko poza ramy prawne, tłumacząc je frazesami o obronie wolności, równości i demokratycznych praw, które uświęcają wszelkie środki.

Pokolenie rewolucji '68r. i jego bezpośredni następcy nie porzucili swoich poglądów, nie zliberalizowali, ani nie ucywilizowali ich. Ucywilizowali jedynie wizerunek, zamieniając kominiarki na marynarki, kije na mikrofony, a ulicę na parlamentarną mównicę. Owszem złagodzili nieco dyskurs, opanowując świetnie retorykę, jednak cel, który realizują choćby po trupach pozostaje ten sam i mimo, że "brudną robotę" pozostawiają "młodszym kolegom", roztaczają parasol ochronny wykorzystując swoje kompetencje i sprawowane urzędy.

Brak stanowczości, humanitaryzm i skłonność do kompromisu przyciągają jak magnes agresję i dominację, zwłaszcza ze strony rozumiejących tylko język siły. Opacznie rozumiane słowa Pisma Świętego o nadstawianiu drugiego policzka, to okazywanie słabości i masochizm, który prowadzi do całkowitej klęski. Również postawa konserwatywna, polegająca na konserwowaniu tego, co jeszcze pozostało do "ochrony" jest jedynie trwaniem, przypominającym chronienie starego lasu przed postępującą, intensywną wycinką bez sadzenia nowych drzew. Destrukcyjne procesy zachodzą tak szybko i gwałtownie, że flegmatyczna, konserwatywna postawa bez zdecydowanych reakcji i odwojowywania tego co utracone, to równia pochyła ku samozagładzie.

Zarówno w starciu cywilizacji, ideologii, jak i w walce o fizyczne przetrwanie, suchy intelekt, wiedza i technokratyczne podejście nie gwarantują zwycięstwa, a wręcz przegrywają z pierwotnymi instynktami i surową siłą połączoną z bezkompromisowością. Bez woli walki, determinacji, wiedza pozostaje bezużyteczna. Należy dążyć do synergii intelektu i wiedzy z fizycznymi możliwościami oraz wojowniczym nastawieniem. Trzeba wiedzieć o co się walczy, nie zapominając o tym, jak walczyć.
41🔥10🫡8👍2
Podczas naszej ostatniej wizyty w Budapeszcie, oprócz podtrzymania kontaktów z węgierskimi przyjaciółmi z Legio Hungaria, mieliśmy również okazję poznać przedstawicieli innych środowisk nacjonalistycznych z Europy, w tym chorwackiej grupy Prevrat, co daje możliwość lepszego zrozumienia sytuacji na Bałkanach i poznania chorwackiego optyki na sytuację w tym regionie.
62👏10🫡10👍1
Ujeżdżaj tygrysa!

W czasach destrukcyjnego progresywizmu i wszechobecnego raka liberalizmu toczącego współczesny świat, zachowaj wewnętrzną niezależność i szlachetność ducha.

W koncepcji ujeżdżania tygrysa serwowanej przez włoskiego filozofa Juliusa Evolę, dzikie i nieprzewidywalne zwierze  symbolizuje nowoczesne siły rozkładu  charakteryzujące nowoczesny świat, burzące tradycyjne wartości i niszczące fundamenty na których zbudowana została nasza cywilizacja. Tygrys w evoliańskiej filozofii jest uosobieniem nieokiełznanej siły oraz niebezpieczeństwa, a bezpośrednia konfrontacja ze zwierzęciem oznacza nieuchronną klęskę i pożarcie. Mimo, że dosiadanie i jazda na grzbiecie bestii sama w sobie jest niebezpieczna i brawurowa, to zatrzymanie się lub upadek stanowi o wiele większe zagrożenie i pewną zgubę. Najrozsądniejszym zatem stanem, mimo wszystko jest ujeżdżanie drapieżnego stworzenia i czekanie, aż to się zmęczy, co daje szansę na pokonanie go.

Evola stawia więc tezę, że bezpośredni opór przeciw destrukcyjnym siłom współczesnego świata nie ma sensu, a wydarzenia epoki powinny biec swoim torem. Człowiek powinien jednak zadbać o to, by nie dać się pochłonąć i skorumpować tym siłom, a jego starania powinny się koncentrować wokół samorozwoju i uszlachetniania, dążąc do osiągnięcia stanu arystokracji ducha opierającego się się na cnocie i intelekcie.

Z częścią poglądów Juliusa Evoli zawartych  w koncepcji ujeżdżania tygrysa można się zgodzić, jednak zaniechanie całkowitego oporu wobec wyniszczających sił charakteryzujących nowoczesny świat może nieść za sobą zgubne konsekwencje. Mimo, że historia nie raz pokazała, że idee, prądy intelektualne charakteryzujące dane epoki są cykliczne i mają zarówno początek jak i koniec, to niektóre procesy mogą nieść za sobą nieodwracalne, negatywne zmiany, a ich koniec nie oznacza wcale całkowitego odwrócenia trendów na pozytywne.

Dla nacjonalisty opór wobec systemu czy negatywnych tendencji degenerujących naród powinien być obowiązkiem. Nie chodzi jednak o próby doraźnej naprawy całkowicie zdegenerowanego, zepsutego systemu, a o zburzenie go i budowę zdrowych fundamentów na jego zgliszczach. W czasach upadku wartości, jako nacjonaliści powinniśmy obnażać zło, brak zasad i moralności, tworzyć gdzieś na marginesie alternatywę do zastanej rzeczywistości, własną kontrkulturą walczyć ze szkodliwymi antykulturowymi trendami i czekać na dogodny moment, aż demoliberalny system zje własny ogon i runie pod ciężarem własnego zepsucia.
236🔥6
Delegacja White Boys Gdańsk oddała hołd Quentinowi Deranque- francuskiemu nacjonaliście, który przed kilkoma dniami zginął w wyniku pobicia przez antyfaszystowską grupę Jeune Garde w Lyonie. Gdańscy nacjonaliści złożyli kwiaty i symboliczny znicz pod francuskim konsulatem w Gdyni.

Quentin- obecny! 🏴
41🫡18👏8
„Tam, gdzie chodzi o to, co sprawiedliwe, piękne i dobre, nie powinniśmy troszczyć się o opinie ogółu”

Te słowa przypisywane Sokratesowi idealnie określają postawę jaką powinien przyjmować w dzisiejszym świecie nacjonalista. Uniwersalne zasady i wartości takie jak sprawiedliwość, prawda, piękno i dobro pozostają niezmienne, a kierowanie się nimi, niezależnie od strachu, krytyki czy presji społecznej określa prawdziwą wartość człowieka.

Jako nacjonaliści często spotykamy się z niezrozumieniem czy to w szkole, na uczelni, w pracy czy wśród znajomych. Mimo, że stajemy po stronie prawdy i sprawiedliwości.

Liberalizm i progresywne poglądy serwowane w mediach, filmach, serialach, wylewające się zewsząd za sprawą globalistycznych korporacji i politycznych agend, otumaniają masy, narzucając im poglądy i tworząc społeczeństwo beznamiętnych konsumentów pozbawionych wyższych celów, ideałów i krytycznego myślenia. Sztuczna, globalna wioska zatomizowanych jednostek zamiast naturalnie spójnych, monokulturowych i monoetnicznych państw narodowych. Gotowa, wybiórcza i ukierunkowana medialna papka zamiast prawdy i krytycznego spojrzenia na fakty. Natychmiastowa gratyfikacja zamiast dyscypliny. Sztuczne relacje zamiast prawdziwych więzi. Takie przykłady można mnożyć godzinami. Żyjemy w czasach odwróconych wartości i antykultury. To nie oznacza jednak przyjęcia biernej postawy i płynięcia z prądem. Wręcz przeciwnie.

W rzeczywistości oplecionej mackami wspakultury, owładniętej wypaczonymi prądami humanizmu, walka o prawdę i piękno jest szczególnie ciężka i mozolna, ale też szczególnie potrzebna. Codzienna wewnętrzna walka każdego z nas z komfortem i spokojem, przedkładanymi przez wielu ponad wierność zasadom, wyższe cele, twórczą pracę jest dla każdego nacjonalisty fundamentem i podstawą do ciągłego rozwoju. Przyjęcie postawy defensywnej jaką jest brak reakcji na degenerację, patologię i zło dla własnego spokoju i nie narażania się na krytykę społeczną, jest aktem kapitulacji, świadectwem miałkości i braku kręgosłupa moralnego, który w konsekwencji może prowadzić do całkowitej apatii i zlania się ze światem antywartości, których tak bardzo nienawidzimy.

Pozorny i nadmierny komfort, zarówno fizyczny jak i psychiczny, w którym wszystkie potrzeby są zaspokajane, działa jak bańka odcinająca od rzeczywistości, znieczulenie, które zabija ambicję tworzenia i osiągania wielkich czynów. Im wygodniej żyjemy, tym bardziej boimy się stracić to, co mamy. Wybieramy spokojne, komfortowe życie tu i teraz, zamiast być może lepszego, ale niepewnego jutra o które trzeba zawalczyć.

Ideały hartują się w walce, przy napotkaniu i przezwyciężaniu oporu, przy konfrontowaniu poglądów i wartości z rzeczywistością. Tylko ten, który wierzy w to co robi i walczy, jest zdolny do osiągnięcia wielkich celów. Zatem wierzcie i walczcie, zaczynając od przezwyciężania swoich słabości!
29👏6🫡4
W minioną sobotę w Lyonie odbył się wielki marsz ku pamięci Quentina Deranque- francuskiego patrioty i nacjonalisty śmiertelnie pobitego przez antyfaszystów.

W tym czasie w Warszawie, polscy nacjonaliści oddali symboliczny hołd Quentinowi pod ambasadą Francji.

Quentin- obecny!
53👏16👍10
5615🫡7👏3👍1