Dziś, gdy „oddolne” organizacje opłacane z zagranicznych grantów osiągnęły swój święty cel — odsunięcie PiSu od władzy— ich wielka walka nagle się skończyła.
Kiedyś każda sprawa była „kwestią życia i śmierci”, dziś milczą.
Aborcja? Cisza.
Prawa kobiet? Zgasły razem z kamerami TVN-u.
My nie składamy broni w walce o wykluczonych! Żądamy legalnej aborcji dla romskich kobiet!
Kiedyś każda sprawa była „kwestią życia i śmierci”, dziś milczą.
Aborcja? Cisza.
Prawa kobiet? Zgasły razem z kamerami TVN-u.
My nie składamy broni w walce o wykluczonych! Żądamy legalnej aborcji dla romskich kobiet!
Wczoraj wieczorem dotarła do nas smutna informacja o śmierci Andrzeja Kołakowskiego — człowieka, dla którego słowa i gitara były bronią prawdy, pamięci i ducha narodu. Był nieugięty w przekonaniach, konsekwentny w działaniu, oddany Polsce i jej historii. Jego ballady historyczne nie były tylko utworami — były świadectwem, opowieścią o tym, co zapomniane i co trzeba przypominać. Odszedł w wieku 61 lat
WOLNA POLSKA
Odwaga przodków, obowiązek potomnych.
Niepodległość nie jest prezentem – to dziedzictwo, które trzeba dźwigać z podniesioną głową.
To pamięć o tych, którzy nie pytali o cenę, tylko o cel.
To zobowiązanie, by Polska zawsze była dumna, silna i wierna sobie.
Niech 11 listopada przypomina, że wolność trwa tylko wtedy, gdy jesteśmy gotowi jej bronić.
Odwaga przodków, obowiązek potomnych.
Niepodległość nie jest prezentem – to dziedzictwo, które trzeba dźwigać z podniesioną głową.
To pamięć o tych, którzy nie pytali o cenę, tylko o cel.
To zobowiązanie, by Polska zawsze była dumna, silna i wierna sobie.
Niech 11 listopada przypomina, że wolność trwa tylko wtedy, gdy jesteśmy gotowi jej bronić.
Rafał Gan-Ganowicz – polski najemnik, który w latach 60. i 70. walczył w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Toczył swoją prywatną wojnę z komunizmem, strzelając do czerwonych skurwysynów gdzie popadło – od Konga po Jemen. Jego życie to historia nieustępliwości, gniewu wobec zniewolenia i bezkompromisowej wiary w wolność
W czwartą sobotę listopada przypada zwyczajowa rocznica Hołodmoru- Wielkiego Głodu, czyli sztucznie wywołanej przez władze komunistyczne ZSRR, klęski głodu, która szczególne nasilenie miała na terenach ówczesnej Ukraińskiej SRR.
Działania władz komunistycznych miały na celu złamanie oporu mieszkańców wsi niechętnych kolektywizacji i odprowadzaniu nieodpłatnie części plonów, przekraczających możliwości produkcyjne gospodarstw rolnych.
Przymusowa kolektywizacja, której wynikiem była klęska głodu na ogromną skalę, pochłonęła kilka milionów ofiar, głównie ciężko pracującej ludności wsi- przede wszystkim Ukraińców ale także Białorusinów, Rosjan oraz Polaków. Polski Instytut Pamięci Narodowej szacuje ilość polskich ofiar Wielkiego Głodu na 40-60 tys.
tekst: @AutonomPL
Działania władz komunistycznych miały na celu złamanie oporu mieszkańców wsi niechętnych kolektywizacji i odprowadzaniu nieodpłatnie części plonów, przekraczających możliwości produkcyjne gospodarstw rolnych.
Przymusowa kolektywizacja, której wynikiem była klęska głodu na ogromną skalę, pochłonęła kilka milionów ofiar, głównie ciężko pracującej ludności wsi- przede wszystkim Ukraińców ale także Białorusinów, Rosjan oraz Polaków. Polski Instytut Pamięci Narodowej szacuje ilość polskich ofiar Wielkiego Głodu na 40-60 tys.
tekst: @AutonomPL
13 grudnia 1981 – dzień, kiedy komunistyczna hołota w mundurach generała Jaruzelskiego, na rozkaz Moskwy i przy cichym przyzwoleniu żydowskich doradców w tle, wypowiedziała wojnę własnemu narodowi.
ZOMO-wskie pały, czołgi na ulicach, tysiące aresztowanych, internowanych, mordowanych w kopalniach i na ulicach.
Nie zapominamy. Nie przebaczamy.
ZOMO-wskie pały, czołgi na ulicach, tysiące aresztowanych, internowanych, mordowanych w kopalniach i na ulicach.
Nie zapominamy. Nie przebaczamy.